niedziela, 24 lutego 2013
Opowiadanie /Ana.
Obiecałam wam opowiadanie. Mimo, że Natalia już jedno napisała, ja napisze swoje. Liczę na opinie.
Wszyscy studenci z domu Anubisa siedzieli właśnie przy obiedzie. Rozmowa trwała w najlepsze. Jednak nagle wszystko ucichło, bo w drzwiach stanął nowy uczeń, Eddie Miller.
- Dzień dobry... Jestem Eddie Miller i jestem nowy w tej szkole... - powiedział Eddie nieśmiało.
- Witamy w domu Anubisa! - powitała gościa Amber. - Usiądziesz z nami do stołu?
- Nie, dziękuję, muszę iść się rozpakować, tylko nie wiem, ktory pokój jest mój? - zapytał zakłopotany Eddie.
- Musisz zapytać Trudy. Trudy!!!- na wezwanie Amber Trudy pojawiła się w jadalni.
- Och, jejku! Zapomniałam o naszym nowym uczniu! Witaj w domu Anubisa, gwiazdko! - rzekła uśmiechnięta Trudy.
- Ja chciałem tylko zapytać, który będę miał pokój? - mówił Eddie.
- Zaraz ci pokaże. Choć za mną- powiedziała Trudy i razem z nowym wyszła z jadalni.
- Nikt nic nie powiedział nam o nowym! - podjęła Patricia.
- Właśnie. Mogli nas ostrzec, że będzie to kolejny facet. - mówiła Amber.
- Nawet nieźle się prezentuje..- powiedziała cicho Patricia.
- Ha! Mamy cię! Patricia buja się w nowym! - naśmiewał się Jerome.
- Stól twarz leszczu! - obrażała Patricia.
Wtedy do jadalni ponownie wszedł Eddie.
- Mogę się przysiąść? -zapytał.
- Tak, tu jest wolne miejsce- wskazała Patricia na miejsce obok.
- Dzięki. Siedzieć przy tak wspaniałej kobiecie to zaszczyt. - rzucił Eddie.
Patricia się zarumieniła, jednak Eddie ciągnął dalej:
- Wierzysz w miłość od pierwszego wejżenia, czy mam wejść jeszcze raz?
- Tak, a najlepiej wyjść. i nie wracać!- krzyknęła Patricia.
- Spokojnie, chciałem się tylko poprzekomażać. Sory, nie bądź zła-przepraszał nowy.
- Jeśli chcesz tu siedzieć to sieć cicho! - powiedziała zdenerwowana Patricia.
- Okej.
/Ana.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
fajny ♥
OdpowiedzUsuń